Nowy sposób oszustów. Zapraszają na bezpłatne badania

Lepiej uważaj, za nim coś podpiszesz.

Kontakt zaczyna się zawsze od telefonicznego zaproszenia na bezpłatne badanie. Z tonu rozmowy wynika, że dzwoniący reprezentuje publiczną służbę zdrowia. Trzeba się zgłosić osobiście. Punktualnie. Na miejscu wszystko wygląda elegancko i schludnie. Najpierw szybkie badanie, a potem konsultacja. Tyle, że nie medyczna, a handlowa. Jest możliwość leczenia na zupełnie innych warunkach niż w przychodni. Są dostępne pakiety. Co słyszy klient?

Na początku słyszy, że pakiet jest dofinansowany przez Unię Europejską albo NFZ. Okazuje się, że do lekarza zawsze dostaniemy się bez konieczności czekania miesiącami w kolejkach, że jest „jak nie w Polsce”, niby finansuje to NFZ, a poziom jest jak w prywatnej służbie zdrowia. Badania, diagnostyka. Wszystko bez czekania. W miarę postępu rozmowy klient otrzyma delikatną sugestię, że coś trzeba będzie jednak zapłacić. Konsument podpisuje więc umowę. Na kwoty od 4 do nawet 6 tysięcy złotych. Jednak kwota nie jest od razu wpisana na druku, choć został podpisany.

Oszuści podwożą klientów nawet do banków, aby mogli zaciągnąć kredyty. Niczego nieświadomi pacjenci przekazują pieniądze oszustom. Cały proceder opiera się przede wszystkim na nakłanianiu do podpisania umowy, nie dając klientowi czasu na jej przeczytanie. Co ciekawe w dołączonym do umowy harmonogramie jest mowa głównie o konsultacjach i prostych badaniach raz na jakiś czas. Nie ma nic na temat specjalistycznego leczenia, o którym tak szczegółowo opowiadano

Co może zgodnie z prawem zrobić konsument?

Federacja Konsumentów przypomina, że gdy zawieramy umowę poza lokalem przedsiębiorstwa (np. na zorganizowanym pokazie, w sanatorium albo z akwizytorem, który przychodzi do domu), na odstąpienie od niej mamy 14 dni. Gdy umowa o pakiet medyczny zostaje zawarta w lokalu przedsiębiorstwa, umowę taką można po prostu wypowiedzieć w każdym czasie. Będziemy tu stosować przepisy o zleceniu.

Art. 746 § 1 Kodeksu cywilnego stanowi: Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę.

Wreszcie pozostaje jeszcze jedna możliwość. Przedsiębiorca stosuje nieuczciwe praktyki rynkowe. Ich stosowanie jest zakazane przepisami Ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. 2016 ze zm.). Można przed sądem żądać unieważnienia umowy, do której zawarcia doszło pod wpływem nieuczciwych praktyk.

Poszkodowane osoby powinny jak najszybciej zgłaszać się do Oddziałów Federacji Konsumentów. Warto również o zdarzeniu zawiadomić policję.

 

Źródło: Federacja Konsumentów

Fot. Fotolia

O Redakcja

Dodaj komentarz

  • O nas

    kuriermiastecki.pl jest rozszerzoną, codziennie aktualizowaną, wersją miesięcznika „Kurier Miastecki Gazeta Pomorza" ukazującego się w gminie Miastko od 2006 roku. Wydawcą portalu oraz gazety jest wydawnictwo AG Media sp. z o.o. - lider bezpłatnej prasy na Pomorzu Środkowym.
  • Kontakt

    Masz ciekawy temat pisz lub dzwoń

    redakcja@kuriermiastecki.pl

    tel. 59 724 01 05